Rss Feed
  1. Ola zajmuje się bardzo ważnymi sprawami (w Suwałkach zresztą),a ja zostałem w Warszawie więc mam czas żeby usiąść przy komputerze i napisać długo oczekiwany post. Ponieważ nie wszyscy wierzą że idea ślubu w Suwałkach nie jest żartem (hej, przecież widzieliście zaproszenia!) to spróbuje wskazać dziesięć powodów dla których warto odwiedzić Suwałki. Nie znajdzie się tu oczywiście nasz ślub, bo to się rozumie samo przez się.

    1. Okolica
    Zaczynamy od przepięknych okolic Suwałk z których bezwzględnie należy skorzystać odwiedzając miasto. Trzeba zobaczyć jezioro Wigry (60 km linii brzegowej!) z cichym klasztorem górującym nad półwyspem). Warto też odwiedzić Suwalski Park Krajobrazowy otaczający najgłębsze jezioro w Polsce z widokami na polodowcowe górki i dolinki (punkty widokowe w Turtulu i Cisowej Górze). Dookoła Suwałk ciągnie się tez mnóstwo mniej lub bardziej oficjalnych szlaków rowerowych. Niestety jeszcze nie miałem przyjemności testować żadnego z nich, ale wszystko przede mną.

    2. Park Konstytucji 3 maja
    W centrum Suwałk, przy głównej ulicy (Kościuszki) pomiędzy Ratuszem, a kościołem rozciąga się uroczy park (chyba w stylu angielskim). Jest w nim kilka jedna fontanna, mała muszla koncertowa, w zimie uruchamia się lodowisko a w lecie - koncery i kino letnie. Wszyscy którzy wybierają się na ślub, będą mieli okazję się po nim przejść, bo jest to zaraz naprzeciwko kościoła (a właściwie Konkatedry) św. Aleksandra, gdzie będzie miała miejsce cała uroczystość. Wszystkich na pewno ucieszy fakt, że w parku jest darmowe wi-fi.

    3. Mafia suwalska
    Warto odwiedzić Suwałki, ponieważ pochodzi stąd jedna z najbardziej zorganizowanych grup nacisku rozsiana po wszystkich większych miastach w Polski. Nie ma tygodnia w Warszawie, w którym Ola nie spotka kogoś mniej lub bardziej znanego jej z Suwałk, a z tego co wiem studenci z Suwałk, opanowali nie tylko najbliższe Warszawę i Gdańsk, ale także Kraków i Wrocław. Dla własnego bezpieczeństwa lepiej więc poznać kilka osób stąd i nauczyć się choć trochę zaciągać.

    4. Tempo życia
    Nie spędziłem w Suwałkach dużo czasu, ale lubię przyjeżdżać, żeby oderwać się od warszawskiego speedu, który prześladuje mnie od 10 lat. W Suwałkach czas płynie nie co wolniej, wszędzie jest blisko i ludzie też nie spieszą się tak bardzo jak Warszawa, czy inne metropolie.

    5. Town experience
    To echo serialu, który od półtorej roku jest naszą wspólną pasją - w Suwałkach można odczuć trochę doświadczenia mniejszego miasta, w którym wszyscy się znają, korzysta się z usług znajomych przedsiębiorców, co jest interesującym przeżyciem po anonimowości zakupów i załatwiania spraw w Warszawie. Niestety nie ma innego sposobu by poznać ten klimat, niż wybrać się na długi spacer po Suwałkach z jakimś przystojnym Suwalczaninem, tudzież piękną Suwalczanką.

    6. Suwałki Plaza
    W 2010 roku zbudowano centrum handlowe Suwałki Plaza, które jest tak sławne, ze ma nawet własną stronę na wiki i nieoficjalną stronę www. Jest to średniej wielkości (jak na warszawskie standardy) centrum handlowe z kinem i foodcourtem. Ciekawym rozwiazaniem architektonicznym jest zmieszczenie w środku centrum handlowego budynku dawnego więzienia carskiego (w którym też mieszczą się sklepy- m.in Smyk). Mieszkańcy Suwałk są zadowoleni na pewno z KFC, które wraz z naprzeciwległym McDonaldem stanowią istotną przewagę konkurencyjną nad wiecznie drugimi miastami Ełkiem i Augustowem (serdeczne pozdrowienia).

    7. Czarna Hańcza
    Kolejną moją "przez nikogo nie rozumianą"TM pasją są rzeki. Suwałki mają swoją dość słynną rzekę Czarną Hańczę, która malowniczo przepływa przez miasto, zasilając zalew i zapewniając doskonałe miejsca na romantyczne spacery oraz wyczynowe sporty. Rzeka jest nieagresywnie uregulowana, a poza Suwałkami zapewnia doskonałe warunki do spływów kajakowych, co serdecznie polecam. Zawsze chciałem mieszkać nad rzeka (nie kanałkiem jak teraz), więc zazdroszczę Oli 18 lat w odległości 250 m od tej rzeki Pojezierza Wschodniosuwalskiego

    8. Tanie taksówki
    Jeżdżenie taksówką kojarzy wam się z luksusem, gwiazdorstwem i szpanowaniem. Pora zmienić paradygmat, w Suwałkach, w związku z małymi odległościami przejazdy taksówką są normalnym i racjonalnym sposobem komunikacji, zwłaszcza wieczorami. Trzeba się bardzo postarać żeby przekroczyć 10 zł opłaty za kurs, a wystukanie 30 zł to już zamorska wyprawa. Tu znajdziecie numery telefonów.

    9. Stacja kolejowa
    Suwałki niezbyt dobrze wyszły na zmianie systemu gospodarczego , przynajmniej jeśli chodzi o transport szynowy. Niegdyś poważny węzeł kolejowy (Sokółka, Olecko-Ełk, a także Trakiszki (na Litwie). Dziś przyjmuje cztery pociągi z Białegostoku i jeden pośpieszny (quasi-międzynarodową Hańczę) z Warszawy. Pod dworcem w momencie przyjazdu lub odjazdu pociągu jest mnóstwo taksówek i ludzi odbierających swoich przyjaciół co przeszkadza obejrzeć klasyczny dworzec.Jest to jedna z niewielu w Polsce, stacji czołowych, na którą pociągi wjeżdżają tylko z jednej strony. 

    10. Mnóstwo małych radości
    Poniżej kilka innych powodów dla których warto odwiedzić stolicę Suwalszczyzny,

  2. 4 komentarze:

    1. mary pisze...

      Chyba można mianować Janka ambasadorem Suwałk na Polskę ;)

      mam tylko wątpliwości związane z ilością fontann w parku ;)

    2. jasiu pisze...

      wiedziałem, że ktoś to musi sprawdzić, ale Ola nie miała czasu. Poprawiam!

    3. lech pisze...

      Co za hańba niue podpiąć Oli pod najwybitniejsze Suwalczanki. Konopnicka... Phi!
      Poza tym Izolatorowi Boguchwała nie podskoczysz - jutro msza w intencji zawodników...

    4. jasiu pisze...

      prosimy bardzo o szalik lub koszulkę izolatora boguchwała:)

    Prześlij komentarz