Rss Feed
  1. Chasing the clouds away

    czwartek, 8 września 2011

    Dzień ten zbliża się wielkimi krokami, więc zwłaszcza damy muszą zacząć rozpatrywać garderobę. Jak się domyślacie Ola jest w tej kwestii przygotowana, ja jeszcze się nie ogarnąłem, ale wierzę że załatwię to po męsku (veni, vidi, emi). Wszyscy na pewno zastanawiają się jaka będzie aura w odległości 20 km od polskiego bieguna zimna tydzień po rozpoczęciu astronomicznej jesieni. My też się zastanawiamy...

    Niezależnie od pogody, na pewno czeka nas moc atrakcji. Dwa kilometry dalej (w linii prostej, z jeziorem po środku) jest stok narciarski, więc rozrywka na śniegu jest również zapewniona. Jak dowodzą nasze ostatnie doświadczenia, deszcz w okolicach ślubu nie przeszkadza, a nawet pomaga dobrej zabawie, i co może ważniejsze gwarantuje pogodę na sesję zdjęciową :). Oczywiście 1 października spodziewamy się bezchmurnego nieba i optymistycznej pogody, więc wybierzcie najbardziej letnie kreacje (i suwalskim zwyczajem, weźcie polary pod kurtki).

    A facebook podpowiadał ostatnio, jakie opisy mieliśmy w zeszłym roku, co poprowadziło nasze wspomnienia ku wrześniowemu Madrytowi i 30 stopniach przez cały dzień i dużą część nocy:) Janek pisał: "Madryt, piekące słońce a fryzura ciągle doskonała", a ja: "Madryt: ogarniania, poszukiwania mieszkania, ale przynajmniej jest ciepło". Madryckiej pogody się raczej nie spodziewajmy, ale w sumie kto wie - może pogoda październikowa nam zadośćuczyni chociaż trochę deszczowe lato.

    Póki co mamy jeszcze wrzesień, i z tej okazji pogodna piosenka, które pewnie nie zabraknie również na naszym weselu.






  2. 1 komentarze:

    1. nemo pisze...

      Narty są super! A jakby jednak pogoda była lepsza, to i piłkę można pokopać, bo podobno Wigry Suwałki mają "nowy, piękny stadion" - vide: http://sport.onet.pl/pilka-nozna/wigry-suwalki-maja-nowy-piekny-stadion,1,4843779,wiadomosc.html .

    Prześlij komentarz